Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Gorges du Tarn




Gorges du Tarn to urokliwy wąwóz wyżłobiony przez rzekę Tarn w południowo zachodniej części Francji (region Langwedocja-Roussillon). Wspinaczkowa część doliny skupia sie pomiędzy miasteczkami La Malene i Les Vignes.  Wyjątkowość  miejsca przyciąga nie tylko wspinaczy, bywa więc tłoczno, choć głównie na wodzie:)
Wspinać  można się wyłącznie tam gdzie nie umieszczono zakazu wspinania (częściowo usunięte spity – np. w Dromadaire). Według nowego przewodnika tylko po lewej stronie rzeki, prawa jest rezerwatem przyrody (mając za plecami Les Vignes). Przewodnik  kupiliśmy w tabakierze (Les Vignes), dostępny także na campingu. Przejrzysty i czytelny. Z małymi pomyłkami jak 6c+ zamienione na 7c+ i na odwrót hmm…


niedziela, 4 listopada 2012

Vendanges de Montmartre – paryskie święto wina i zbiorów




Październik, pomimo ze jest dosyć mokry, jest wspaniałym miesiącem na odwiedzenie Paryża i to nie tylko ze względu na brak tłumów.
Od 1934, co roku w drugi weekend października w dzielnicy Montmartre odbywa się wielkie święto zbiorów. Producenci wina, serów, wędlin i innych smakołyków przyjeżdżają do Paryża promować swoje produkty. Wokół bazyliki Sacre Care rozstawionych są dziesiątki namiotów i straganów gdzie można w super atmosferze napełnić brzuszek i nacieszyć oczy.

środa, 3 października 2012

Jestem Krasnoludkiem




Tak sobie myślę, że Krasnoludkiem jest być fajnie.
Zrywać pomidory  prosto z krzaka wiele się nie naginając. Tak samo truskawki.
Przyjaźnić się z Paniami Pszczołami i mieć miód wprost na śniadanie.
Wachlować się liściem i chować pod kamień.
Mieszkać sobie to tu, to tam i wślizgiwać się przez Krasnoludkowe Drzwi, do takiego Małego Świata.

sobota, 10 marca 2012

Chamonix

Grandes Joresses

Centrum europejskiego wspinania, możliwe ze nie da się wspiąć tam wszedzie w ciagu jednego zycia.
Jednak tym razem niewspinaczkowo. 
Żeby dotrzec: najlatwiej:  samolot do Genevy + samochod;
Samolot:  wiadomo, w zaleznosci od odleglosci kupna biletu od wyjazdu cena  pnie sie glownie w gore.
Samochod: lotnisko prawie w calosci jest szwajcarskie,  przyklejone jednak do granicy francuskiej co pomaga w manipulacji waluta. I tak oto wyszukalismy, ze duzo tansze wynajecie samochodu jest w sektorze francuskim. Przejscie miedzy stronami tez nieskomplikowane – wszystko jasno oznaczone, dla wyjatkowych slepcow mozna sie zapytac w informacji. My sie musielismy zapytac:)