Nie wiem, w jakim stopniu są
one atrakcyjniejsze od pizzy, ale w moim domu zostały pokochane. Wystarczy ze
powiem; ‘a może byśmy zjedli, …(co nie do końca jest takie mądre, bo skazuje
mnie na 2 godziny kuchni) i wszyscy krzyczą: prosimy, pozmywamy!.
Mozna by je porównywać do calzone, ale bardziej
są chyba pizzowymi zawijasami. Baza jest dokładnie taka sama jak na pizze
(przepis tutaj). Z jednego placka pizzowego zrobimy 4 ruloniki, więc trzeba dokładnie
przemyśleś ilość ciasta i składników, gdyż jak się okazuje zjada się ich więcej
niż można pomieścić w brzuchu.