wtorek, 13 grudnia 2011

Nalewka na korze dębowej

Jest grudzień...ciemno kiedy wychodzimy do pracy i ciemno kiedy z pracy wracamy...dodatkowo w Szkocji nawiedzają nas szaleńcze wiatry, przez które straciłam płot w moim ogrodzie :) deszcz, 3 stopnie powyżej zera...na co mam ochotę po pracy ? siedzieć przed kominkiem i popijać...:) Polecam nalewkę z przepisu mojej znajomej Rity z korą debową, wanilią i miodem....cudownie rozgrzewa, smakuje korzennie i ma piękny koniakowy kolor. Na zakończenie obiadu lub do deseru....


Składniki:
0,7 litra wódki i 0,3 l spirytusu (można pominąć i dadać 1 l wódki)
1 łyżkę dziurawca ( ja dałam tylko pół)
1 łyżka kory dębowej
1 łyżka cynamonu
2 laski wanilii lub 6 cukrów waniliowych ( 6x 16g )
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
250 g miodu (może byc więcej zależy od preferencji )

Wódkę i wszystkie składniki umieszczamy w słoiku lub butelce z szeroką szyjką ( szeroka szyjka ułatwi "wrzucanie" składników), mieszamy...i zostawiamy na tydzień w ciemnym miejscu. Po tygodniu dodajemy spirytus. Miód nie rozpuści sie w spirytusie jeśłi dodamy go od razu, jeśłi używamy tylko wódki można dodać całość. Codziennie odwiedzamy nalewkę i potrząsamy butelką :)
Moja nalewka "leżakowała" około 4 tygodni ale można probować juz po 2, kiedy miód sie rozpuści. Zlać nalewkę przez gazę do butelki, w której będziemy ją przetrzymywać.
Nalewka na zdjęciach pochodzi z zapasów zeszłorocznych...i wydaje mi się, że jest coraz lepsza ......



Przepis na nalewkę dostałąm od mojej znajomej Rity wraz z paczuszkami kory dębowej i dziurawca

13 komentarzy:

  1. Oh królestwo za taki kieliszeczek!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam, ja juz robilam i byla pyyyycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam! Cudowny przepis, napewno wyprobuje :) i mam pytanie: Co dokladnie zrobic z ta laska wanilii? Przeciac ( by wyzwolic aromat) i calosc wrzucic do alkoholu czy same nasionka wyskrobac i wrzucic ( bez tego patyczka) ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieki :) Na pewno wyjdzie pyszna ;) Wanilie najlepiej przeciac wzdluz i pokroic na mniejsze kawalki i wszystko wrzucic do alkocholu. Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobilam ta nalewke ale dla mnie jest za malo slodka. Czy mozna cos zmienic czy lepiej zostawic tak jak jest?

    OdpowiedzUsuń
  6. mi z nalewki wyszedł z syrop i się troszkę ciągnie. jak ją poratować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli sie ciagnie to znaczy ze miod sie jeszcze nie oddzielil wiec ja bym jeszcze poczekala pare tygodni. Miod z przyprawami powinien osiasc na dnie, a nalewka zmienic w klarowna i przezroczysta.

      Usuń
  7. witam.Jaki miód dać, żeby nalewka miała taki korzenny i szlachetny smak:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzenny smak przede wszystkim nadają zioła więc rodzaj miodu nie ma większego znaczenia. Najlepiej jednak dodać dość płynny, żeby łatwo rozpuścił się w spirytusie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Witam ! mam pytanko czy miod mozna zastapic cukrem?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie próbowałam ale myślę, że nie. Smak juz nie będzie ten sam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam. Zrobiłem ją w październiku, chciałem żeby była gotowa na święta- niestety, była za dobra, zostało tylko wspomnienie. Postawiłem nową, ale jak dla mnie jest troszkę za dużo cynamonu, teraz dam mniej.

    OdpowiedzUsuń