poniedziałek, 27 maja 2013

Wakacyjne leniuchowanie - Agia Pelagia (Kreta)

Agia Pelagia
Na tę uroczą wioskę trafiłam zupełnie przypadkiem. Jadąc na Kretę po raz pierwszy, niewiele o niej wiedząc, zamówiłam nocleg byle gdzie pięknie, byle blisko morza, byle nie w turystycznym kurorcie. I tak szczęśliwym trafem wylądowaliśmy w malowniczej Agii Pelagii. Oprócz swojego uroku, Agia Pelagia punktuje też swoim strategicznym położeniem. Zaledwie 20 km od Heraklionu – stolicy Krety, i mniej więcej na samym środku północnego wybrzeża. Jest więc wspaniałym punktem wypadowym dla tych, którzy nie mogą usiedzieć na miejscu i chcą zwiedzić na Krecie ile tylko się da.


Było mi tam tak dobrze, że jadąc następnym razem, nawet się nie zastanawiałam i już zupełnie świadomie wybrałam te wioskę na główną bazę noclegową.



Zanim dotarła tu turystyka, Agia Pelagia była rybacką wioską. Te wioskowe klimaty jeszcze całkowicie nie zaniknęły. Wystarczy wybrać spacer z dala od ścisłego centrum, żeby znaleźć się między tradycyjnymi gospodarstwami z ogrodami pełnymi cytryn, kwiatów i winorośli. Strasznie podobało mi się to, że rano zamiast gwaru miasta, budziło mnie pianie koguta. Rozleniwieni, lokalni Kreteńczycy,  spędzają upalne dni w swój ulubiony sposób, czyli nie robiąc zupełnie nic. Zauważyłam, ze ich ulubionym zajęciem jest siedzenie na krześle i patrzenie się przed siebie. Ci bardziej aktywni ruszają się czasem ze swojego krzesła na pogaduszki z sąsiadami. Do życia wracają dopiero wieczorem, zasiadając do wielogodzinnej kolacji z rodziną i znajomymi. 



Koty też się nie przepracowywały :)

Leniuch
Maleńka kapliczka przy plaży
Dla urlopowiczów, Agia Pelagia to przede wszystkim plaże i sporty wodne w przepięknej zatoce. Główna plaża jest raczej wąska i kamienista, i dosyć zatłoczona, ale punktuje tym, że jest blisko dosłownie wszystkiego. Wzdłuż plaży jest cały szereg barów, kafejek i tawern z przepysznym autentycznym greckim jedzeniem. Nasz hotelik też był tak blisko, że miałam wrażenie, że prosto z łóżka wchodzę do wody J

Główna plaża w Agii Pelagii


Jest to również idealne miejsce do sportów wodnych. Ponieważ zatoka osłonięta jest od wiatrów przez klify, morze jest bardzo spokojne. Nie odmówiłam sobie więc przejażdżki na Crazy Sofa J

Szmaragdowa zatoczka
Wieczorami plaża zupełnie pustoszeje kiedy wszyscy przenoszą się do barów i hoteli. Wykorzystaliśmy ten fakt na urodzinową imprezę przy samej wodzie. Popijając miodowe raki i słuchając fal przesiedzieliśmy na plaży do białego rana!

W Agii Pelagii są również plaże dla tych, którzy nie mogą znieść turystycznego gwaru i tłoku. Zarówno na wschód, jak i na zachód od centrum, w skalistych zakamarkach znaleźć można przepiękne zatoczki i małe plażyczki. Ponieważ głównie dotrzeć do nich można tylko wodą, nie ma tam prawie nikogo. Mieniące się we wszystkich odcieniach morze jest gorące i krystalicznie czyste, i na tle białych, poszarpanych klifów wygląda przepięknie.

Jedna z rajskich zatoczek




Greczynka, z którą rozmawialiśmy w Heraklionie, powiedziała, że to właśnie te plaże są ulubioną kryjówką lokalnych przed tłumami stolicy.

Myślę więc, że kiedy znowu dane mi będzie pojechać na Kretę, znowu wyląduję właśnie tu.

Fasola
Więcej o Krecie tutaj:

8 komentarzy:

  1. Mam pytanie donośnie głównej plaży w Agii. Jaki jest koszt wypożyczenia leżaka+ parasol oraz jaką tawernę polecasz? Dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
  2. W leżakach się dokładnie nie orientuję, ale z tego co pamiętam, ceny był ok. 5-7 euro.
    Jeśli chodzi o tawernę to zdecydowanie polecam Tawernę Mythos, przy samej plaży, z prawej strony, jeśli dobrze pamiętam. Jedzenie było przepyszne, porcje olbrzymie, a ceny bardzo przyzwoite. Mi najbardziej smakowały mielone kotleciki w pomidorowym sosie - Soutzoukakia. Pychotka! Właściciel też był super. Wspaniale nas ugościł, a na koniec zaserwował nam gratisowy deser i butelkę Raki i bacznie czuwał, żeby wszystko poznikało z kieliszków do ostatniej kropelki :)
    Udanych wakacji! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) Na 100% zajrzę do tej tawerny! Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia. Byłam w Agi juz 2 razy mam nadzieje ze w tym roku pojadę tam na kolejne 2 tyg.Bilety zarezerwowannę a i apartament też. Agia to przecudna osada z przyjaznymi ludźmi. Zatoczki z lazurową i szmaragdową wodą.Mnóstwo ukrytych mini plaż, jedna ma nawet mini jaskinię. Cudowny świat podwodny dla tych którzy lubią nurkować to idealne miejsce.Woda bardzo spokojna super dla rodzin z dziećmi. ....ach mój drugi dom. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zgadzam się w pełni. Miejsce jest cudne i mogłabym wracać i wracać... Polecam też zajrzeć na południe, tam według mnie jest jeszcze piękniej, spokojniej i generalnie błogo :-)

      Usuń
  5. Polecam plażę Mononaftis na zachodzie Agi, cudowna do snoorkeringu a i pozostałe mają bogaty świat podwodn.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, że Agia Pelagia to spokojna miejscowość, ale jest szansa na znalezienie jakiejś małej dyskoteki czy chociaż baru, w których można spędzić miło czas do późnych godzin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Niektóre tawerny, których dość sporo wzdłuż plaży otwarte są bardzo długo, do ostatniego klienta. Nie widziałam dyskoteki ale w niektórych gra głośno muzyka do późna więc myślę, można potańczyć. Pozdrawiam

      Usuń